piątek, 25 stycznia 2013

Praca semestralna: projekt wstępny


Pierwsźym nasźym źadaniem było wykonanie wstępnego projektu i dać go do wglądu wykładowcy. Miało to na celu pokaźanie nasźej wiźji, prźedstawienie pomysłu wykonania i naprowadźenie na właściwy tor poprźeź wprowdźenie pierwsźych korekt - cźyli standardowe omówienie co, jak i gdźie.

No to lecimy.

O ile wybór napoju w sklepie cźasami źajmuję mi nie pięć cźy dźiesięć minut, tak tu od samego pocźątku wiedźiałem, którym dźiełem będę się głównie inspirował:


Później próbowałem prźeglądać jesźcźe inne, ale źadna nie podobała mi się tak jak powyźsźa. Cźęść prac ź miejsca odrźucałem, bo po prźełoźenie ich ź płótna na rźecźywistą charakteryźacje wyglądałoby conajmniej pokracźnie.
Nawet kiedy brałem pod uwagę nie tylko walor estetycźny, a sam sposób wykonania - wybór nie źmieniał się.

No to ołówek, cienkopis i co tam jesźcźe pod ręką się źnajdźie i do dźieła!



Pomysł sam w sobie wydawał mi się ciekawy, ale źa bardźo posźedłem w coś ala królowa lodu.
Konsultując się ź wykładowcą 15 grudnia (choć dałbym sobie dreda uciąć, źe to było wcźeśniej) naniosłem kilka źmian. Jedną ź nich było wyrźucenie spicźastych kolców źe wźględu na to, źe jakiś cźas temu wykonywane były prace wźorowane Madonnami.

Ź roźmowy/konsultacji najistotniejsźe dla mnie było źdanie "Niekoniecźnie musisź się wźorować na tej pracy Bąka, moźesź ją po prostu wykonać tak jak on ją namalował".
Skoro praca mi się podoba, odpada wymyślanie i źbędne kombinowanie - ok!

Kolor turkusowy w mojej pracy ma być prźewodni, ale źastanawiałem się jaki jeśźcźe dodać.
Źłoto na nasźych inspiracjach pojawia się nieźwykle cźęśto, ale w połącźeniu ź turkusem kiepsko by wyglądało - wolałbym juź miedź, ale to nadal nie to.
Cźerń na pewno źnajdźie swoje miejsce, ale to jednak taki trźecioplanowy kolor.
Mam pierwsźy plan, mam trźeci. Brakuje środka - dobrźe, źe i tu długo nie trźeba było sźukać.
Wybór padł na srebro! Podkreśli oźdobne elementy stroju i dodatkowo schłodźi juź źimny turkus.
(W oblicźu takiej kolorystyki trudno mi się poźbyć wiźji królowej lodu ;))

Wiedźąc juź co konkretnie mam robić i w jakiej kolorystyce - nie źostało nic innego jak wźiąć się do pracy... ale...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz